50% kosztów uzyskania przychodu na umowie zlecenia: minimalna stawka i ryzyko płatnika

Umawiasz się ze zleceniobiorcą na stawkę za godzinę. Ktoś podsuwa pomysł: wpiszmy, że 80% tej kwoty to zapłata za przeniesienie praw autorskich. Wtedy zleceniobiorca dostanie 50% kosztów uzyskania przychodu, czyli tzw. koszty autorskie, zapłaci mniejszy podatek i wszyscy są zadowoleni.

Niedawno przy jednej umowie zlecenia przerabiałem dokładnie taki zapis. Po przeliczeniu wyrzuciłem go z umowy. Zysk wyszedł groszowy, a ryzyko spadło na firmę, która płaci.

Poniżej wyjaśniam, kto w ogóle może mieć 50% kosztów, dlaczego podział stawki zderza się z minimalną stawką godzinową, ile to daje na przykładzie z liczbami, co z ulgą dla młodych i kiedy podział ma sens.

Spis treści

Kto może mieć 50% kosztów uzyskania przychodu?

Tylko twórca albo artysta wykonawca, który dostaje pieniądze za korzystanie ze swoich praw autorskich lub pokrewnych albo za ich przeniesienie (art. 22 ust. 9 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych). Do tego jego praca musi mieścić się na zamkniętej liście z art. 22 ust. 9b tej ustawy.

Na liście są m.in.:

  • twórczość w zakresie architektury, literatury, sztuk plastycznych, wzornictwa, muzyki, fotografiki, twórczości audialnej i audiowizualnej, programów i gier komputerowych, teatru, reżyserii i dziennikarstwa;
  • działalność artystyczna w sztuce aktorskiej, estradowej, tanecznej i cyrkowej oraz w dyrygenturze, wokalistyce i instrumentalistyce;
  • produkcja audialna i audiowizualna, publicystyka, tłumaczenie cudzego utworu;
  • działalność badawczo-rozwojowa i naukowa oraz prowadzona w uczelni działalność dydaktyczna.

Grafik, programista, fotograf czy dziennikarz mieszczą się na niej, o ile w ramach zlecenia tworzą utwór. Spór zaczyna się przy pracy, której lista wprost nie obejmuje. Przykładem jest lektor: lista nie wymienia go z nazwy, a to, czy się na niej zmieści, zależy od tego, czy jego czytanie jest artystycznym wykonaniem. Prawo autorskie wymienia recytatorów wśród artystów wykonawców (art. 85 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych), więc przy interpretacji aktorskiej da się argumentować sztuką aktorską albo estradową (art. 22 ust. 9b pkt 2 ustawy o PIT). Przy zwykłym odczytaniu cudzego tekstu, np. instrukcji, ten argument jest słaby, a ryzyko sporu z urzędem skarbowym ponosi płatnik.

Kto zapłaci, gdy urząd skarbowy zakwestionuje 50% kosztów?

Ty, jako płatnik. Przy umowie zlecenia to firma liczy i pobiera zaliczkę na podatek. Jeśli zastosowała 50% kosztów tam, gdzie się nie należały, pobrała za mało. Płatnik odpowiada za podatek niepobrany całym swoim majątkiem (art. 30 § 1 i § 3 Ordynacji podatkowej).

Płatnik nie odpowiada m.in. wtedy, gdy podatek nie został pobrany z winy zleceniobiorcy (art. 30 § 5). Przy podziale, który zaproponowała firma i wpisała do swojej umowy, trudno przerzucić winę na zleceniobiorcę.

Podział stawki a minimalna stawka godzinowa na umowie zlecenia

W 2026 r. minimalna stawka godzinowa na umowie zlecenia wynosi 31,40 zł brutto (rozporządzenie Rady Ministrów z 11 września 2025 r., Dz.U. 2025 poz. 1242). Od 1 stycznia 2027 r. będzie to 32,30 zł (Dz.U. 2026 poz. 1213).

Ustawa każe ustalić wynagrodzenie tak, żeby za każdą godzinę wykonania zlecenia nie było niższe niż minimalna stawka (art. 8a ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę). No dobra, ale jeśli umowa sama mówi, że 80% stawki to zapłata za prawa, to za pracę zostaje 20%.

Przy stawce 60 zł brutto daje to 12 zł za godzinę pracy. Kontrola może uznać, że za godziny zlecenia płacisz właśnie tyle. Za wypłatę poniżej minimalnej stawki grozi grzywna od 1000 do 30 000 zł (art. 8e tej ustawy). Zleceniobiorca nie może się też zrzec prawa do minimalnej stawki (art. 8a ust. 4), a gdy umowa jej nie zapewnia, i tak należy mu się wynagrodzenie liczone od minimalnej stawki (art. 8a ust. 2).

Żeby przy podziale 80/20 część za pracę wynosiła 31,40 zł, cała stawka musiałaby mieć co najmniej 157 zł za godzinę. W 2027 r. już 161,50 zł.

Ile naprawdę daje podział stawki? Przykład z liczbami

Przykładowe założenia. Zleceniobiorca ma etat w innej firmie z pensją co najmniej minimalną, więc składki emerytalna i rentowa od Twojego zlecenia są dla niego dobrowolne (art. 9 ust. 1 i 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Zakładam, że do nich nie przystąpił, więc płaci tylko składkę zdrowotną 9% (art. 79 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej). Ma ponad 26 lat i nie złożył PIT-2, czyli oświadczenia, które obniża zaliczki o kwotę zmniejszającą podatek. Stawka: 60 zł brutto za godzinę. Liczę na jedną godzinę, bez zaokrągleń, które księgowa robi przy miesięcznej wypłacie.

  • Jedna stawka, zwykłe koszty 20%: zdrowotna 5,40 zł, koszty 12,00 zł, podstawa 48,00 zł, zaliczka na podatek 12% (art. 41 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 1 ustawy o PIT) = 5,76 zł. Na rękę: 48,84 zł.
  • Podział 80/20: koszty to 50% z 48 zł plus 20% z 12 zł, razem 26,40 zł. Podstawa 33,60 zł, zaliczka 4,03 zł. Na rękę: 50,57 zł.
  • Podział, który pilnuje minimalnej stawki (31,40 zł za pracę, 28,60 zł za prawa): koszty 20,58 zł, zaliczka 4,73 zł. Na rękę: 49,87 zł.

Porównanie stawki 60 zł za godzinę: jedna stawka daje 48,84 zł na rękę, podział 80/20 daje 50,57 zł, ale za pracę zostaje 12 zł i grozi grzywna

Podział 80/20 daje ok. 1,73 zł na godzinę, czyli niecałe 3% stawki. Podział zgodny z minimalną stawką daje ok. 1,03 zł. Przy 100 godzinach to ok. 170 zł albo ok. 100 zł w skali całej współpracy. Jeśli umówiliście się na kwotę na rękę, Ty oszczędzasz na brutto trochę więcej: ok. 2 zł albo ok. 1,20 zł na godzinę. W zamian bierzesz na siebie spór o listę zawodów i pilnowanie minimalnej stawki.

Ulga dla młodych a 50% kosztów: co może przepaść

Zleceniobiorca, który nie skończył 26 lat, ma zwolnione z podatku przychody z umowy zlecenia do 85 528 zł w roku (art. 21 ust. 1 pkt 148 lit. b ustawy o PIT). Dopóki mieści się w tym limicie, podatku nie ma, więc 50% kosztów nic mu nie daje.

Gdy obie części są w jednej umowie zlecenia, całość korzysta ze zwolnienia w granicach limitu. Problem pojawia się, gdy zapłata za prawa idzie z osobnej umowy o przeniesienie praw, a nie ze zlecenia. Wtedy urząd skarbowy może ją uznać za przychód z praw majątkowych (art. 18 ustawy o PIT). Tego źródła ulga dla młodych nie obejmuje. Część za prawa, która przy jednej stawce byłaby zwolniona, może zostać opodatkowana.

Kiedy podział ma sens, a kiedy wpisać jedną stawkę?

Podział ma sens, gdy spełniasz wszystkie warunki naraz:

Praca zleceniobiorcy mieści się wprost w dziedzinie z listy art. 22 ust. 9b W ramach zlecenia naprawdę powstaje utwór albo artystyczne wykonanie Część za pracę to co najmniej 31,40 zł za godzinę Zleceniobiorca nie korzysta z ulgi dla młodych Księgowa zgadza się stosować 50% kosztów jako płatnik

Grafik czy programista z wyższą stawką spełni to bez trudu i wtedy podział realnie obniża podatek. Pamiętaj tylko, że łączne koszty 50% w roku nie mogą przekroczyć 120 000 zł (art. 22 ust. 9a ustawy o PIT).

W pozostałych przypadkach wpisz jedną stawkę i zdanie, że obejmuje ona także zapłatę za przeniesienie praw. Zleceniobiorca ma zwykłe 20% kosztów, Ty nie masz sporu o listę zawodów, a minimalna stawka liczy się od całej kwoty. Samo przeniesienie praw dalej wymaga wymienienia w umowie pól eksploatacji, czyli sposobów korzystania z utworu, i formy pisemnej (art. 41 ust. 2 i art. 53 ustawy o prawie autorskim), ale to sprawa umowy, nie podatku.

Jeśli zleceniobiorca pracuje u Ciebie dorywczo, w kilku krótkich blokach w roku, sprawdź też, jak zapisać okres umowy przy PPK na umowie zlecenie przy pracy dorywczej.

Najczęstsze pytania o 50% kosztów na umowie zlecenia

Czy każda umowa zlecenia z przeniesieniem praw daje 50% kosztów?+

Nie. Tylko gdy w ramach zlecenia powstaje utwór albo artystyczne wykonanie, a praca mieści się w dziedzinie z listy art. 22 ust. 9b ustawy o PIT. W pozostałych przypadkach zleceniobiorca ma zwykłe 20% kosztów.

Ile wynosi minimalna stawka godzinowa na umowie zlecenia w 2026 roku?+

31,40 zł brutto za godzinę, a od 1 stycznia 2027 r. 32,30 zł. Przy podziale stawki na pracę i prawa bezpieczniej, żeby ta kwota została w części za pracę, bo kontrola może liczyć minimalną stawkę tylko od niej.

Czy zleceniobiorca może się zgodzić na mniej niż minimalna stawka za pracę?+

Nie. Ustawa zakazuje zrzeczenia się prawa do minimalnej stawki, a zleceniobiorca może się jej domagać mimo zapisów umowy (art. 8a ust. 2 i 4 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu).

Jaki jest limit kosztów autorskich?+

120 000 zł w roku. Tyle wynosi górna granica pierwszego progu skali podatkowej. Ponad tę kwotę kosztów 50% w danym roku zleceniobiorca już nie odliczy (art. 22 ust. 9a ustawy o PIT).

Pamiętaj: podział stawki opłaca się tylko wtedy, gdy zawód jest na liście, a część za pracę i tak przekracza minimalną stawkę. W pozostałych przypadkach jedna stawka jest tańsza w nerwach niż te 1-2 zł na godzinę. Jeśli przygotowujesz umowę z przeniesieniem praw, zajrzyj do usługi Prawa autorskie i licencje albo napisz do nas w sprawie pisania i analizy umów.

Przemek wywodzi się z marketingu i ochrony danych osobowych (RODO). Dziś odpowiada za procesy marketingowe i ochronę danych w grupie firm usługowych.

Zadzwoń: 795-428-460